Jak sobie radzić z toksycznym wstydem (E25)

toksyczny wstyd

Odcinek 25 - Toxic Shame

Cześć - i witamy w 25. odcinku podcastu Men’s Self-Help Podcast. Jestem twoim gospodarzem, doktorze John Moore. Jestem licencjonowanym specjalistą zdrowia psychicznego z Chicago w stanie Illinois - i zajmuję się terapią i coachingiem przez większą część 15 lat.



Oprócz tego prowadzę również kursy z psychologii i biznesu na studiach.



Jeśli jesteś obserwatorem tego programu, to już wiesz, że stworzyłem ten podcast, ponieważ chciałem poszerzyć mury swojej praktyki i dotrzeć do trzech konkretnych grup mężczyzn.

Pierwsi to faceci, którzy są otwarci na tematy dotyczące dobrego samopoczucia i naturalnie skłaniają się ku materiałom związanym z samopomocą.



Druga grupa to mężczyźni, u których wcześniej coś zdiagnozowano - może to być depresja, lęk, ADHD lub uraz.

A potem jest trzecia grupa. Mówię tutaj o mężczyznach, którzy nigdy nie pukają do drzwi kogoś takiego jak ja - terapeuta - aby podzielić się tym, co się dzieje w ich życiu.

To się nie dzieje, co czyni mnie tak popularnym jak jeżozwierz w fabryce balonów dla wielu z tych facetów.



ALE ci sami mężczyźni mogą być na tyle ciekawi, aby założyć słuchawki i posłuchać programu, który mówi o czymś, co dzieje się w ich życiu.

Niezależnie od tego, co przyciągnęło cię do dzisiejszego programu, chcę, żebyś wiedział, że słuchasz z entuzjazmem. Aha, i zanim zapomnę - zdaję sobie sprawę, że kobiety również słuchają tego podcastu.

W wielu przypadkach mają nadzieję uzyskać nowy wgląd w męski umysł i lepiej zrozumieć, jak myślą faceci. Tak więc, jeśli jesteś kobietą słuchającą, serdecznie witamy.



Teraz szybkie wyłączenie odpowiedzialności. Nie jestem twoim osobistym terapeutą i ten podcast nie ma na celu zastąpienia poradnictwa w zakresie zdrowia psychicznego. Zamiast tego potraktuj ten program jako kanał do nauki.

był gejem Tatum?

Rozmawiamy o toksycznym wstydzie

OK - biorąc to pod uwagę - jednym z powodów, dla których faceci oglądają podcast Men’s Self-Help Podcast, jest zdobycie konkretnych, praktycznych narzędzi do rozwiązywania trudnych problemów życiowych.

Mam nadzieję, że słuchając, uzyskasz dokładnie to, czego szukasz, aby nadać impet zmianom.

To prowadzi nas do dzisiejszego tematu… Wstyd.

Wiesz, o czym mówię, prawda? Jest to uczucie, które przechodzi przez całe twoje ciało, które mówi: „Jesteś ułomny” lub „Jesteś mniejszy niż”.

Niektórzy ludzie nawet opisują wstyd w kategoriach fizjologicznych, co oznacza, że ​​mogą odczuwać go jako zimny dreszcz spływający po kręgosłupie lub ciepło, które przebiega po szyi.

Czy możesz się odnieść?

Jeśli tak, nie jesteś sam. Oto pełna prawda - wielu mężczyzn żyje ze wstydem i to bezpośrednio wpływa na ich poczucie własnej wartości.

Podstępny z natury, wstyd przenika całe twoje życie i niszczy twoją samoocenę.

W ramach tego programu podzielę się z wami historią Nicka; dwudziestopięcioletni mężczyzna, z którym niedawno pracowałem, zmagał się z tym problemem.

Opowiem wam również o niedawnym doświadczeniu ze wstydem. Oto wskazówka - w ciągu ostatnich kilku tygodni zacząłem nosić protezę.

Tak, zgadza się - brakuje mi jednego zęba.

Więc o tym porozmawiamy.

Porozmawiamy również o e-mailu dla słuchacza, który w tym tygodniu wysłał mężczyzna, który po narodzinach syna zmaga się z emocjonalną obecnością i nie jest pewien, co z tym zrobić.

Czy masz problemy z dostępnością emocjonalną? Martwisz się, że jesteś nowym tatą? Jeśli odpowiedź brzmi tak, będziesz chciał słuchać.

W dzisiejszym programie pojawi się wiele tematów. Bardzo się cieszę, że tu jesteś.

Toxic Shame - bliższe spojrzenie

Wstyd - to temat, któremu nie poświęca się wystarczająco dużo uwagi w dzisiejszym społeczeństwie, zwłaszcza jeśli chodzi o mężczyzn i emocje. Wiesz, co mówię?

Niektórzy z was mogą się zastanawiać - co to jest wstyd ? Cóż, podam wam niekliniczną, rozwodnioną definicję.

Oto jest:

W istocie wstyd to bolesny stan emocjonalny, który obejmuje całe twoje ciało. Podobnie jak lęk, jest to intensywny i często przytłaczający wpływ, który jest połączony z autonomicznym układem nerwowym.

A oto brzydka część - sprawia, że ​​czujesz się, jakbyś był w jakiś sposób ułomny, co oznacza, że ​​nie jesteś wystarczająco dobry i „gorszy niż” - że tak powiem.

Fizyczne przejawy wstydu mogą obejmować:

  • Zawstydzony
  • Niemożność nawiązania kontaktu wzrokowego
  • Inne sygnały mowy ciała, takie jak zgarbione ciało.
  • Mówienie cichymi lub prawie szeptanymi tonami

Ale poczekaj - jest więcej:

Wstyd jest odpowiedzią na przetrwanie , podobnie jak latanie, walka i zamrażanie. W ten sposób jest naprawdę podobny do lęku. Jeśli masz szansę, sprawdź odcinek czwarty aby dowiedzieć się więcej o tej pierwotnej odpowiedzi.

W każdym razie właśnie dlatego wstyd jest tak potężny - ponieważ objawia się psychicznie i emocjonalnie. W połączeniu tworzą błędne koło, które powtarza się w nieskończoność.

Wstyd kontra lęk kontra poczucie winy

Teraz chcę rozróżnić dwa słowa, które często są mylone ze wstydem. Pierwsza to strach a drugi to wina . Chociaż mają podobny charakter, nie są dokładnie takie same, a oto dlaczego:

Strach prawie zawsze koncentruje się na źródle zagrożenia. Przykładem może być widok niedźwiedzia w lesie, który powoduje, że na chwilę zatrzymujesz się w swoich śladach - wahasz się.

Wstyd z drugiej strony nie chodzi o coś zewnętrznego. Zamiast tego chodzi o to, co czujesz głęboko w środku.

Zobacz różnicę?

Drugi jest wina .

Przykładem tutaj może być złe samopoczucie z powodu oszukiwania partnera lub plagiatu w eseju w celu uzyskania pozytywnej oceny.

Niemal zawsze poczucie winy wiąże się z negatywną oceną określonego zachowania.

Wstyd jednak jest osąd wewnętrzny o Twoim całego siebie widziane przez soczewkę negatywnego światła?

Widzisz, jak to działa?

Cóż, przypuszczam, że teraz jest najlepszy czas, aby opowiedzieć ci historię Nicka. Nie tak dawno pracowałem z nim i miał wtedy około dwudziestu pięciu lat.

Toxic Shame - The Story of Nick

Kiedy do mnie zadzwonił, Nick powiedział, że chce porozmawiać i poruszyć kilka kwestii związane z samooceną . W naszej pierwszej rozmowie telefonicznej wspomniał, że ma problemy z umawianiem się i nawiązywaniem nowych znajomości.

Podczas naszej wspólnej pracy dowiedziałem się, że jako dziecko Nick miał nadwagę. W szkole był zastraszany przez kolegów ze szkoły i wyzywał kilka wyjątkowo bolesnych imion.

Nick podzielił się również tym, że zastraszanie nie miało miejsca tylko w szkole. Jego rodzice również skomentowali; słowa, które miałyby głęboki wpływ na jego rozwój.

Przykłady obejmują jego ojca, określającego go jako „grubego tyłka” i mówiącego, że był „przegranym”, ponieważ nie był bardziej wysportowany.

Z drugiej strony jego matka nie była tak negatywna - ale mimo wszystko jej komentarze były zjadliwe. Mówiła na przykład: „Jeśli spróbujesz trochę bardziej, możesz być taki jak inni chłopcy i nie mieć nadwagi”.

Teraz o to chodzi. Nick miał niezdiagnozowaną chorobę podczas jego wczesnych lat, co bezpośrednio przyczyniło się do jego problemów z wagą.

W jego przypadku miał niedoczynność tarczycy, co spowodowało spowolnienie jego metabolizmu. Dopiero w późniejszym okresie życia ten stan został wykryty - i wyleczony.

Tak więc przez większość lat w szkole podstawowej Nick miał ten problem. Na szczęście w liceum zaczął poddawać się leczeniu, które przyniosło dramatyczne rezultaty.

W rzeczywistości to w liceum Nick zaczął sobie radzić. Zaczął uprawiać sport, w tym piłkę nożną i baseball. Dołączył także do siłowni i zaczął obsesyjnie ćwiczyć.

Otóż, mówię ci to wszystko, ponieważ zanim przyszedł do mojego biura - znowu miał 25 lat - Nick był niesamowicie zbudowany i niezaprzeczalnie przystojny.

Wstyd i rodzicielskie introjekty

Ale w tym rzecz - te wiadomości, które otrzymał od wczesnego dzieciństwa na temat swojego ciała, wciąż bawiły się w jego głowie. W psychologii istnieje termin na to zwany rodzicielskie introjekty .

To fantazyjny sposób powiedzenia, że ​​komentarze poczynione przez rodzica w okresie formowania się zostają zakorzenione w psychice.

W przypadku Nicka, na poziomie świadomym, a nawet podświadomym, doznał traumy. Rozumiem przez to, że był emocjonalnie zraniony komentarzami swoich rodziców, co spowodowało, że powtórzył te introjekty w swoim umyśle.

Końcowy wynik był głęboki wstyd .

Nie miało znaczenia, że ​​tu i teraz Nick był sprawny jak skrzypce. Nie miało też znaczenia, że ​​ludzie uważali go za atrakcyjnego.

Nie - to dlatego, że za każdym razem, gdy Nick spotykał kogoś nowego, czy to na randce, czy przy okazji nawiązywania nowych znajomości, cofał się psychicznie do czasu, w którym doznał traumy.

Oznaczało to, że jako dorosły zarumienił się, kiedy umawiał się na randki i starał się nawiązać kontakt wzrokowy z osobami, z którymi naprawdę chciał się zaprzyjaźnić.

Tak więc, podczas naszej wspólnej pracy, większość czasu spędzaliśmy na przetwarzaniu jego uczuć i dekonstruowaniu tych wczesnych wiadomości rodzicielskich, które grały w jego głowie.

Praca przez wstyd

Częściowo wymagało to potwierdzenia jego uczuć, a także zastosowania terapii poznawczo-behawioralnej w celu zakłócenia toksycznego myślenia.

Obejmował również aspekty uważności, wraz z afirmacjami, aby pomóc mu zdystansować się od jego myśli, tak aby mógł je obserwować… w przeciwieństwie do bycia przez nie kontrolowanym.

A propos afirmacji, wciąż mam tę, którą dałem Nickowi. Trzy razy dziennie prosiłem go, aby powiedział oczami wyobraźni:

W pełni siebie obejmuję i kocham

W pełni siebie obejmuję i kocham

W pełni siebie obejmuję i kocham

Wiesz, najpotężniejszą rzeczą, jaką zrobił Nick - przynajmniej moim zdaniem - było ujawnienie jego wstydu. Widzisz, na tym polega wstyd - kiedy wystawimy go na otwartą przestrzeń, brodawki i wszystko inne, ma on nad nami mniejszą władzę.

Oznacza to, że należy pamiętać o stwierdzeniach „powinienem”, takich jak „Powinienem mieć lepsze ciało” i „Powinienem być wystarczająco silny, aby… wypełnić puste miejsca”, o których należy pamiętać.

W CBT - cóż, podobnym podejściu zwanym racjonalną terapią zachowań emocjonalnych - nazywamy to „Powinniśmy na sobie”. Robisz to?

W każdym razie zamierzam zamieścić link do artykułu na temat Psychologia dzisiaj od dr Davida Sacka, który oferuje pięć sposobów radzenia sobie ze wstydem. W mniejszym lub większym stopniu są to podejścia, które zastosowałem z Nickiem.

Oto krótkie podsumowanie 5 sposobów:

1. Wyjaśnij wstyd

2. Rozwikłać to, co czujesz

3. Odłącz to, co robisz, od tego, kim jesteś

4. Rozpoznaj swoje wyzwalacze

5. Wykonaj połączenia

Na początku tego programu podzieliłem się z wami czymś, czego ostatnio doświadczyłem, związanym ze wstydem. W szczególności mówię o mojej nowej rzeczywistości, w której mam protetyczny ząb.

Tak, zgadza się - mam na sobie „ząb płetwy”.

Możesz się zastanawiać, dlaczego? W końcu zbliżam się już po czterdziestce, więc do licha po co miałbym mieć coś takiego.

Mój własny toksyczny wstyd

To całkiem proste. Latem miałem ubytek, który się zagłębił. Wiedziałem, że tam jest, ale zdecydowałem się zignorować to cholerstwo, ponieważ wstydziłem się go mieć.

To może brzmieć głupio, ale to prawda. Część tego wstydu wiąże się z brakiem robienia tego, co było konieczne, aby zapobiec tej jamie. Prawdę mówiąc, mogłem lepiej myć zęby przed snem. Ale żeby zachować to z tobą naprawdę, często tego nie robiłem.

Druga przyczyna tego wstydu pochodzi z mojego dzieciństwa. Widzisz, jako dziecko wybiłem zęby z dużą szczeliną z przodu. Czasami dzieciaki wyzywały mnie - na przykład „gappy”, a potem uśmiechały się do mnie z głupkowatym spojrzeniem.

Dopiero w późniejszym życiu wykonałem pewne prace kosmetyczne, aby zająć się „luką” i poprawić kilka innych problemów.

Mimo to, kiedy dostałem tę próchnicę zeszłego lata, wywołało to wczesne uczucie wstydu z powodu moich zębów, a co za tym idzie - mnie jako osoby.

Końcowym rezultatem było zaprzeczenie; mechanizm obronny, który znieczula nas od prawdy i może powodować brak działania. Ostatecznie to właśnie mi się przydarzyło.

Do czasu, gdy jesienią poszedłem do dentysty - z powodu silnego bólu - ubytek spowodował trwałe uszkodzenie. Wciąż pamiętam, jak siedziałem na krześle dentystycznym, kiedy pokazywała mi prześwietlenie mojego zęba - który był skrajnie zepsuty i nie nadający się do uratowania.

W tym momencie poczułem taki wstyd z powodu mojej sytuacji, że nie mogłem nawet spojrzeć jej w oczy. Tak, cofnąłem się do mojego dzieciństwa i przeżywam traumę sprzed kilku lat.

W każdym razie tego samego dnia zostałem dopasowany do „Flippera” i wróciłem tydzień później, aby wyrwać ten paskudny ząb. Dziś noszę to urządzenie za każdym razem, gdy wychodzę z domu.

Cóż, jeśli dobrze pamiętam. Widzisz, zdarzały się sytuacje, w których zapomniałem go włożyć. Pewnego dnia na siłowni bardzo miła kobieta zapytała, czy mogłaby popracować ze mną przy jakimś sprzęcie.

Uśmiechnąłem się do niej szeroko i powiedziałem: „Oczywiście”. Nie wiedziałem, że zapomniałem założyć ten płetwy ząb przed wyjściem z domu.

Haha - wciąż widzę wyraz jej twarzy, kiedy skupiła wzrok na moich ustach.

Pozwól, że ci powiem - nie ma nic bardziej zawstydzającego niż uśmiechanie się szeroko i nieświadomość, że zapomniałeś włożyć protezy.

Mogę ci zdradzić sekret? Nawet teraz, kiedy widzę tę panią na siłowni, trochę uciekam. Nie mogę przestać myśleć: „Ona musi myśleć, że jestem najbardziej tandetną rzeczą na tej planecie”.

W połowie żartuję, kiedy to mówię, ale myślę, że rozumiesz, o co mi chodzi.

Wróćmy do Nicka i jego sytuacji. W moim odczuciu poczyniliśmy duży postęp w naszej wspólnej pracy. W końcu był w stanie ponownie zacząć spotykać się i zaczął zwiększać swój krąg wsparcia.

W końcu jednak nasz wspólny czas został skrócony, ponieważ przeniósł się ze swoją firmą do nowego miasta. Dobra wiadomość jest taka, że ​​pomogłem mu połączyć się z nowym doradcą.

Mam nadzieję, że w końcu nadal leczył.

Więc masz to ludzie - wstyd. Jest jak jest. Zamykając ten segment, zadam pytanie:

Czy żyjesz ze wstydem? Jeśli tak, jak sobie z tym radzisz?

Depresja rodzicielska poporodowa (PPND)

Nasz e-mail do słuchacza pochodzi od młodego mężczyzny, który ma trudności z emocjonalnym kontaktem z żoną i nowo narodzonym synem.

Podzielę się z wami tym, co napisał, a następnie przedstawię swoje przemyślenia i reakcje.

Cześć John, kilka tygodni temu odkryłem Twój podcast i chciałem podziękować za jego wyprodukowanie. Bardzo dobrze jest usłyszeć, że między innymi nie biorę udziału w zmaganiach z samooceną. Jestem 28-letnim ojcem 20-miesięcznego syna. Wkrótce po urodzeniu syna moja żona zaczęła doświadczać depresji poporodowej. Chociaż od tamtej pory wyzdrowiała i wydaje się, że czuje się dobrze, czuję, że nasze małżeństwo nigdy nie zostało w pełni wyleczone.

Jestem sparaliżowany poczuciem nieadekwatności związanym z moją zdolnością do bycia ojcem dla mojego syna, co najbardziej jaskrawo przejawia się w mojej niezdolności do bycia obecnym emocjonalnie dla mojej żony i dziecka.

Często czuję, że nie potrafię zebrać słów, aby przeprowadzić rozmowę z moim dzieckiem, coś, co inni wydają się robić bez wysiłku. Spotykam się z terapeutą w związku z tą i innymi kwestiami.

Nie mogę uwierzyć, że jestem jedyną osobą, która kiedykolwiek tak się czuła.

Jeśli uznasz, że mój problem jest wart zachodu, byłbym bardzo wdzięczny, gdyby wysłuchał odcinka podcastu z Twoim podejściem do emocjonalnej obecności ojców.

Dzięki,

Michael

-

Więc jest e-mail Michaela. Kiedy zastanawiam się nad jego notatką, nie mogę przestać myśleć o liczbie facetów, którzy przez lata powierzali mi coś podobnego.

Cóż, oto moja odpowiedź, prawie dosłownie.

Cześć Michał,

Najpierw chciałbym podziękować za wysłuchanie podcastu. Cieszę się, że niektóre programy były dla Ciebie szczególnie pomocne Odcinek 9 dotyczący poczucia własnej wartości .

W swoim e-mailu wspomniałeś, że współpracowałeś teraz z terapeutą w kwestiach, o których wspomniałeś, i innych. Pozwól, że powiem ci dobrze, że to robisz.

Mówiłem o tym w innych podcastach, ale warto to powtórzyć. Niektórzy z najsilniejszych mężczyzn, których znam, to ci, którzy szukają wskazówek, gdy przechodzą przez trudny czas.

Przejdźmy teraz do mięsa i ziemniaków z Twojej notatki. Czytając Twój e-mail, zdaję sobie sprawę, że wszystkie trzy wspomniane przez Ciebie kwestie są ze sobą powiązane. Pierwsza to narodziny twojego syna. Druga to depresja poporodowa. Trzecia to twoje własne zmagania z emocjonalną obecnością i dyspozycyjnością.

Od samego początku mogę powiedzieć, że masz absolutną rację, sądząc, że wielu mężczyzn przechodzi dokładnie to, co opisałeś, zmagając się z noworodkiem, szczególnie z pierwszym dzieckiem.

Chociaż nie jestem pewien, ponieważ nie jestem twoim doradcą, pod wieloma względami brzmi to tak, jakbyś zmagał się z chorobą zwaną depresją poporodową u mężczyzn - czasami nazywaną depresją rodzicielską poporodową (PPND)

Słyszałeś o tym wcześniej? Zapewniam cię, że jest to bardzo realne i coś, z czym boryka się co czwarty tata, zgodnie z Witryna internetowa dla mężczyzn po porodzie .Umieszczam link w tej odpowiedzi, abyś mógł to sprawdzić.

Jedną z głównych cech PPND jest wycofanie społeczne, poczucie nieadekwatności i trudności w kontaktach z innymi, zwłaszcza z dziećmi.

Przez lata myśleliśmy, że depresja poporodowa dotyka kobiety, ale teraz wiemy, na podstawie badań klinicznych, że choroba ta dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Umieszczam link do Web MD również w tej odpowiedzi, która oferuje więcej wglądu.

Jeśli jest to przypadek PPND, prawdopodobnie zastanawiasz się, co możesz z tym zrobić? Cóż, na początek praca z terapeutą w takim stanie, w jakim jesteś teraz, to wielka sprawa. Mając bezpieczne miejsce do dzielenia się, jesteś w stanie rozładować to, co czujesz i odkryć nowe strategie radzenia sobie.

Możesz też zrobić inne rzeczy. Pomocnym może być dołączenie do internetowej grupy wsparcia. Na Facebooku jest naprawdę duży portal z ponad 13 000 członków o nazwie „ Nowe miejsce taty ”. Tutaj możesz podzielić się swoimi doświadczeniami z bycia nowym ojcem i dołączyć do innych, którzy mogą przechodzić przez te same rzeczy, co Ty.

Na koniec Michael, chcę tylko powiedzieć, że bycie tatą to proces uczenia się. Przez lata pracowałem z wieloma facetami, którzy są nowymi ojcami, którzy prawie dosłownie podzielili się tym, co ujawniłeś mi w swojej notatce.

Ich wspólną więź jest obawa, że ​​nie będą dobrym ojcem. Część z nich ma związek z poczuciem własnej wartości, a część z problemami związanymi z ich własnym dzieciństwem i obawami przed powtórzeniem krzywd z przeszłości.

Zachęcam do odwiedzenia powiązanego artykułu w tej notatce na stronie internetowej Ojcowski które omawiały ten temat więcej. Zdaję sobie sprawę z tego… oczywiście bardzo kochasz swoją żonę i syna i troszczysz się o nich, ponieważ Twój e-mail jest tego świadectwem.

Oto, co wiem. Bycie obecnym emocjonalnie nie może się zdarzyć, chyba że my też jesteśmy wrażliwy emocjonalnie . Oznacza to uznanie, że nie jesteśmy nadczłowiekami i że bycie niedoskonałym jest częścią naszego ludzkiego doświadczenia.

Na zakończenie podam link do książki Amazonka autorstwa Lewisa Howesa zatytułowanego Maska męskości: jak mężczyźni mogą opanować podatność.

Michael, bardzo się cieszę, że napisałeś i mam nadzieję, że ta odpowiedź była dla Ciebie pomocna. Informuj nas o tym, jak się sprawy mają.

Cóż, masz to - moja odpowiedź. Czy obecność emocjonalna stanowi wyzwanie w Twoim życiu? Jeśli odpowiedź brzmi `` tak '', co jest jedną małą rzeczą, którą możesz zrobić inaczej, aby wywołać zmianę?

Pokaż podsumowanie

-

Wiele omówiliśmy w dzisiejszym podcastie, prawda? Rozmawialiśmy o toksycznym wstydzie i jego wpływie na nas psychicznie i fizycznie. Rozmawialiśmy również o byciu obecnym emocjonalnie.

Kręć, spędziliśmy nawet trochę czasu na rozmowie o moim sztucznym zębie.

Pozwólcie mi przez chwilę podziękować za dzisiejsze wysłuchanie. Wiesz, istnieje wiele sposobów, aby się ze mną skontaktować. Możesz zatrzymać się na mojej stronie internetowej lub odwiedzić jedną z moich stron w mediach społecznościowych.

Jestem na Facebooku w BeCocabaretGourmet - a także na Twitterze i Instagramie z tym samym uchwytem.

Możesz też wysłać mi e-mail. Wszystko, co mi wysyłasz, jest poufne. Jeśli coś napiszesz i nie chcesz, aby zostało to udostępnione w podcastu, po prostu powiedz, że to donikąd - obiecuję.

Na koniec powiem tylko, że jestem głęboko wdzięczny za wiele recenzji, które ludzie zostawiają w iTunes.

Oto prawda - kiedy czytam te recenzje, motywują mnie one w sposób, którego nawet nie potrafię wyjaśnić. Więc dziękuję za to.

Cóż, masz to - kolejny program. Jak pewnie wiesz, nie mam profesjonalnego inżyniera dźwięku ani kogoś, kto zajmuje się montażem. Nie, wszystko, co słyszysz - łącznie z niedoskonałościami - zostało stworzone przeze mnie.

Dziękuję bardzo za przybycie. Uważaj na te rodzicielskie introjekty. Skoncentruj się na swojej specjalności i mocnych stronach. Pamiętaj, że bycie obecnym emocjonalnie oznacza bycie wrażliwym emocjonalnie.

Bardzo uważaj.

Nazywam się Dr. John i to był kolejny odcinek podcastu Men’s Self-Help Podcast.